piątek, 6 maja 2016

Czy wiara wyklucza rozum?

Tytuł: Śledztwo w sprawie Jezusa
Autor: Antonio Socci
Wydawnictwo: Rafael
Moja ocena: 4/5


"Jednostka została do tego stopnia potraktowana poważnie, do tego stopnia ustanowiona jako absolut przez chrześcijaństwo, że nie można już było złożyć jej w ofierze (...) ale gatunek może przetrwać tylko dzięki ofiarom ludzkim (...) i ta pseudoludzkość, która tytułuje się chrześcijaństwem, pragnie właśnie narzucić to, żeby nikt nie był składany w ofierze" (F.Nietzsche) 

Wiele osób gdy widzi książkę, której tytuł nawiązuje w jakiś sposób do religii stwierdza: "niee, to nie dla mnie". Muszę przyznać, że ja także nie przepadam za tego typu literaturą. To znaczy, mówiąc bardziej precyzyjnie: sprawy duchowe to tematyka mi bliska, ale wśród mnogości dotyczących jej pozycji jakie są obecnie dostępne obecnie na rynku bardzo trudno jest mi wybrać coś, co by mnie usatysfakcjonowało. Może dla tego że przeczytałam w swoim życiu już wiele "religijnych" książek i zaczęłam odczuwać pewne znużenie ich schematyzmem. Znudziły mi się "bestsellery" amerykańskich pastorów mega kościołów, którzy zachowują się tak jakby to co napisali miało być nowym objawieniem, które może zrewolucjonizować całe uśpione chrześcijaństwo. Mam już dosyć wszelkiej maści poradników chrześcijańskich pełnych złotych myśli typu "zaakceptuj siebie, bo Bóg kocha cię takiego jakim jesteś". Wszelakoż jedna rzecz nie znudziła mi się i nigdy mi się nie znudzi: zawsze mnie  fascynowała i będzie fascynować osoba Jezusa Chrystusa.

W pierwszym rozdziale swojej poświęconej Jemu książki znany włoski dziennikarz przywołuje postać swego imiennika Antony'ego Flewa słynnego ateisty, który uwierzył w Boga dochodząc do tego przekonania za pomocą rozumu. Wychodząc od przykładu tego wybitnego uczonego, przez całą książkę autor konsekwentnie próbuje odpowiedzieć na pytania: czy główne dogmaty chrześcijaństwa są irracjonalne? czy wiara musi być ślepa? Czy dzisiaj można dotknąć cudu?  Cytując  wielu słynnych filozofów, często nawet wrogich Kościołowi (zob. przykład powyżej), A. Socci pokazuje jak bardzo życie Jezusa zmieniło historię świata, przyczyniło się do postępu cywilizacyjnego i nowego rozumienia godności każdego człowieka. Autor rozważa także kwestię starotestamentowych proroctw, które z niebywałą dokładnością spełniły się w życiu Chrystusa. Zastanawia się czy można naukowo udowodnić prawdziwość zmartwychwstania. Przygląda się również współczesnym cudom i uzdrowieniom. Godna podziwu jest rozległa wiedza autora i przystępny styl pisania, dzięki czemu książkę czyta się jak emocjonujący dreszczowiec. 

W publikacji Socciego znajdują się także rozdziały w których autor w poruszający sposób opisuje piękno charakteru Zbawiciela oraz  Jego miłość do wszystkich ludzi, znowu przytaczając przy okazji wiele cytatów bynajmniej nie tylko świętych czy mistyków. Osobiście najbardziej chyba poruszył moje serce cytat S. Kierkegaarda: "Pomyśl o człowieku, który staje przed innym człowiekiem i swoim ciałem zupełnie go zasłania. W taki sam sposób Jezus zakrywa twój grzech swoim świętym Ciałem (...) Zakrywa go w sensie dosłownym. Pomyśl o kwoce, która w momencie zagrożenia gromadzi kurczęta pod własne skrzydła, zakrywa je i gotowa jest raczej zginąć niż pozbawić je tej ochrony, dzięki której stają się niewidoczne dla oczu nieprzyjaciół. W taki sam sposób Jezus ukrywa twój grzech. Odda raczej swoje życie niż by cię miał pozbawić tego pewnego schronienia pod skrzydłami Jego miłości" (s.111)

Mam jednakże do autora kilka uwag. Po pierwsze, w książce jest za dużo przypisów napisanych drobniejszą czcionką i bardzo rozwlekłych (zdarza się nawet że przypis zajmuje całą stronę) Co szkodziłoby gdyby większość informacji z przypisów włączyć do głównej treści publikacji? Nic by nie zaszkodziło, a książka stałaby się przez to jedynie łatwiejsza w czytaniu. Po drugie nieco drażniło mnie zbyt wyidealizowane przedstawienie w książce Kościoła Katolickiego oraz pewien chłód czy nawet niechęć autora w stosunku do innych odłamów chrześcijaństwa-prawosławia i protestantyzmu, które przecież podzielają tę samą wiarę w Jezusa. (w protestantyzmie też mają miejsce cuda i wizje, panie Socci) 

Pomimo wszystko książka "Śledztwo w sprawie Jezusa" jest jedną z lepszych pozycji, które ostatnio wpadły mi w ręce. Serdecznie polecam każdemu, a dla katolików to wręcz lektura obowiązkowa. 

"Jeśli Jezus nie jest Bogiem Bóg nie istnieje!" (J.Guitton) 
"Stoimy wobec człowieka tak wspaniałego, tak doskonałego, do tego stopnia wyjątkowego i jedynego w swoim rodzaju, że żaden Bóg nie mógłby być lepszy, żaden Bóg nie mógłby Go przewyższyć (s.114)"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz